Jesienne porządki na balkonie

Balkon w okresie jesienno-zimowym

Wiosna i lato to wręcz idealny okres do spędzania wolnego czasu na balkonie. Na naszej stronie podzieliliśmy się kilkoma radami dotyczącymi urządzania zielonego balkonu, jego pielęgnacji, systemu nawadniania czy oświetlenia. Pory roku się jednak zmieniają, a wraz z nimi nasze nastawienie oraz obowiązki.

W dzisiejszym artykule chcielibyśmy przyjrzeć się temu, jak należy przygotować balkon w okresie jesienno-zimowym.

Zmiana warunków

Wraz z nastaniem październikowych, a często i wrześniowych dni, powoli musimy przyzwyczajać się do zmian zachodzących w pogodzie i przyrodzie. Dni stają się coraz krótsze, noce zimniejsze, przez co nie tylko kończymy z przesiadywaniem na balkonie, ale musimy również wykonać odpowiednie prace przed zimą. Ich charakter i intensywność zależeć będą od tego, jak duży balkon mamy, na jakie rośliny, systemy nawadniania czy oświetlenia postawiliśmy. Z pewnością dobrą wiadomością jest ta, że nie czeka nas aż tak dużo pracy (przynajmniej taką mamy nadzieję).

Zakręcenie wody

Pierwsze prace do wykonania związane są z wodą, którą mamy na balkonie. Jeśli korzystamy tylko z konewki, to w zasadzie pozostaje nam przeniesienie jej w bezpieczne miejsce. Gdy jednak postawiliśmy na system nawadniania, to koniecznie należy pamiętać o kilku sprawach. Przede wszystkim zakręcamy wodę, aby nie narobić sobie potem problemów z hydrauliką. Rurki dostarczające wodę należy przedmuchać, aby znajdująca się w nich woda przypadkiem nie sprawiła nam przykrej niespodzianki w okresie mrozów. Kiedy korzystamy z elektronicznego systemu nawadniania na baterie czy panele słoneczne, to najbezpieczniej będzie schować go na ten okres, gdyż wilgoć, niskie temperatury mogą uszkodzić jego elementy.

Jak zająć się roślinami?

Dla roślin jesień i zima to również czas intensywnych zmian. Jedne będą mogły pozostać na balkonie do kolejnego sezonu, inne zaś trzeba będzie przenieść w suche w miarę ciepłe miejsce. Kiedy korzystamy z roślin sezonowych, warto pozbyć się tych, które już nie będą nam potrzebne. Wtedy także należy także oczyścić donice z resztek korzeni i ziemi, aby zapobiec ewentualnemu gniciu i chorobom. W Zarosło nie jesteśmy jednak zwolennikami marnotrawstwa, dlatego wolimy ratować rośliny. W przypadku wieloletnich gatunków należy zastosować odpowiednie opryski, skrócić byliny i krzewy balkonowe, a także usunąć suche liście i kwiatostany. 

Te rośliny, które nie poradzą sobie w warunkach zimowych, należy przenieść w bezpieczne miejsce. Najbardziej polecamy garaż, przedpokój. Należy jednak pamiętać o ich pielęgnacji, gdyż będą mieć styczność z innymi czynnikami, zwłaszcza suchym powietrzem. Co z resztą roślin? Można je odpowiednio zabezpieczyć. Polecamy owinąć doniczki agrowłókniną, jutą, styropianem lub folią bąbelkową. Aby odizolować rośliny od zimna, dobrze będzie postawić je wraz z donicami na podkładach. Warto też zapewnić im towarzystwo, dlatego korzystnie jest je zgrupować w jednym miejscu, dzięki czemu będzie im cieplej. 

Takie rośliny dobrze będzie także ustawić pod zadaszeniem lub też stworzyć dla nich odpowiednie zabezpieczenie. To na wypadek marznącego deszczu, który może mocno zaszkodzić naszej balkonowej zieleni. Jeśli mamy na balkonie palmy lub większe krzewy, to w słoneczne dni warto je odkryć na kilka godzin, aby również mogły skorzystać z lepszej pogody. 

Czy należy podlewać rośliny balkonowe zimą? Nie jest to taka oczywista sprawa, albowiem pewne rośliny będą potrzebować naszej pomocy, inne zaś w zupełności sobie poradzą do wiosny. Rośliny zimozielne należy podlewać co 2-4 tygodnie w zależności od tego, czy międzyczasie padał śnieg lub deszcz. Warto to przeprowadzić w dniach z dodatnimi temperaturami, w godzinach południowych, z użyciem letniej lub odstanej wody. Rośliny wieloletnie często w ogóle nie potrzebują podlewania. Na okres jesienno-zimowy wchodzą w stan spoczynku, więc można je zostawić w spokoju lub delikatnie podlać tylko na początku zimy. Te zaś rośliny, które przezimują wewnątrz, potrzebują wody co 2-3 tygodnie, a jest to zależne od temperatury – im jest ona niższa, tym rzadziej podlewamy. 

Co z resztą?

Balkon to nie tylko rośliny. Dobrze będzie także pomyśleć o meblach ogrodowych lub innych elementach, które trzymamy na zewnątrz. Jeśli nie mamy możliwości przeniesienia ich w inne miejsce, koniecznie należy je odpowiednio przykryć. Dobrze będzie się zaopatrzyć w wodoodporne pokrowce. Tu bardzo ważna rada – przykrywamy tylko suche meble! W innym przypadku istnieje ryzyko pojawienia się pleśni czy przebarwień. Obowiązkowo należy też sprawdzić stan techniczny balkonu – barierek, płytek, oczyścić odpływ z liści i innych zabrudzeń. Gdy korzystamy z systemu oświetlenia, warto sprawdzić, do jakich temperatur może on przebywać na zewnątrz. Dla świętego spokoju lampki można przechować na czas zimy. 

Mamy nadzieję, że nasze porady okazały się skuteczne. W razie jakichkolwiek pytań zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem Zarosło, gdzie z chęcią podpowiemy najlepsze rozwiązania dla zielonych balkonów.